Strona 1 z 2

Buty do bushcraftu

: 05 lut 2009, 19:34
autor: Parthagas
Przeglądałem zagraniczne fora na temat klasycznych elementów "leśnej" garderoby i znalazłem min. bison bushcraft boots.
Obrazek
było to na stronie
http://www.bushcraftuk.com/index.php/Cl ... Boots.html
Cena na nasze zarobki jest powalająca, ale może ktokolwiek widział, ktokolwiek wie coś w tym temacie.

: 05 lut 2009, 20:19
autor: Treasure Hunter
Bardzo podobne buty ma mój szwagier. Firmy Wojas- ma je już 6 czy 7 lat i sobie chwali. Ostatnio szukałem tego modelu i już go chyba nie robią.

Podobne do tych:

Wojas trzewiki. Najprostszy model.

http://allegro.pl/item546075100_wojas_k ... topie.html

http://allegro.pl/item545299652_wojas_t ... oz_45.html

: 05 lut 2009, 20:36
autor: Dąb
Mam te Wojasy od wakacji i na razie wszystko się trzyma,bieżnik podeszwy najwyżej na niziny, takie trzewiki robi też firma Otmęt.

: 05 lut 2009, 20:39
autor: palowski
hm, mam silny bodziec do odpowiedzi i zadania pytania, tylko prosze niech się nikt nie obrazi
pytanie:
znaczy sie, ze jezeli chce uprawiac bushcraft to musze chodzic w takich pantoflach? co sprawia, ze sa one jakos wyjątkowo bushcraftowe? tylko wyglad, czy mają jakieś inne zalety?
bo rozumiem ideę butów np. do backpackingu (odpowiednio wyprofilowane odciążają stopę), taktyki czarnej (lekkie, miękkie, ciche), na putynię (przewiewne), ale do bushcraftu??

----------------
Listening to: Ratatat - Lapland

: 05 lut 2009, 20:54
autor: Valdi
Mózg, Na to wychodzi, ze chodzi tylko o klimat :mrgreen:
Jak komu jest wygodnie w sandalach, to za to go nikt z lasu nie pogoni. Ja na codzien i do lasu popierniczam w Belkach i nie czuje sie z tego powodu ani gorzej ani lepiej od gosci w trzewikach wyzej przedstawionych. Jest to spprawa gustu kazdego oddzielnie wzietego czlowieka. Zanim sprawa nie dochodzi do jakichs rekonstrukcji wojennych czy innych formacji i jednostek.
Jak bylem na studiach to wlasnie taki styl trzewika byl bardzo popularny wsrod studentow, co nie robilo z nich bushcraftowcow.

: 05 lut 2009, 21:02
autor: Treasure Hunter
Mózg Ktoś gdzieś pisał coś o przymusie? O jedynie słusznych butach?

Padło pytanie o klasyczne buty. Ja przez to rozumiem właśnie takie buty o których wyżej mówimy. Proste, "zwykłe" trzewiki. Idealne dla włóczykija. ;-)

: 05 lut 2009, 21:11
autor: Wedrowycz89
Treasure Hunter pisze:Idealne dla włóczykija.
Ale z Fajką czy tobołkiem? :lol:

: 05 lut 2009, 21:44
autor: w0jna
Nie zaczynaj ;-)

: 05 lut 2009, 22:34
autor: thralll
Parthagas, kiedyś nad morzem kupiłem sobie podobne buty firma nazywała się ABAT
to jest chyba ich strona http://www.mszana.com.pl/abat/buty/przejsciowe.htm
Ja posiadam dwie pary tych za kostki znam wielu ludzi którzy ich używają i sobie chwalą. Nie ma się do czego przyczepić, no może za wyjątkiem sznurówek, które są ciut za krótkie, ale wymiana to chyba nie problem 8-)

: 05 lut 2009, 23:23
autor: palowski
Belki, ach... niedoścignione 790V desert. Mamo, kup :(

a wracając jeszcze myślą do wspomnianych bushcraftowych butów - opcja z klimatem wszystko w pełni wyjaśnia. w sumie to troszkę jakby się zastanowić nad innymi "sprzętami" to jest podobnie - można nosić jakiegoś tanto tactical full spectrum stealth knife albo któregoś Opinela - różnica w działaniu niby żadna, a jednak...

w sumie muszę sie Wam zwierzyć, że szanuję i podziwiam ludzi zajmujących się wood- i bushcraftem wlaśnie za klimat, który jest wyjątkowy. ja jednak porwany zostałem przez nieco inne wizje na sprzęt outdoorowy więc... nie ma to jak dobry but wujka Sama :)
koniec wylewania uczuć.

peace, Bro

----------------
Listening to: Ratatat - Loud Pipes

: 06 lut 2009, 12:36
autor: Parthagas
Wstawiłem te buty troszkę przekornie, by zobaczyć Wasze reakcje, opinie i propozycje. Kiedy na naszym rynku pojawiło się mnóstwo firm z turystycznymi gadżetami, jak większość podążyłem tropem ich ofert. Buty i kurtka z membraną, jakieś polarteki itp stały się wkrótce moją własnością. W pewnym momencie przyszło jednak opamiętanie i przypomniałem sobie czasy, kiedy do lasu biegało się w tym, co się aktualnie posiadało, miało to też swój urok, czy też klimat. Obecnie powoli zbieram klasyczny sprzęt, a najczęściej wyciągam go z czeluści strychu, piwnic i innych zapomnianych miejsc. Wyciągam, ale i używam. Wiele próbuję wykonać i usprawnić samodzielnie. Teraz przyszła kolej na buty, wziąłem pod uwagę przede wszystkim rynek polski i znalazłem wiele ciekawych propozycji. Wojasy nie przypadły mi do gusty, gdyż są od wewnątrz obszyte jakąś tkaniną, firmy ABAT i OTMĘT - fajna propozycja, ale tylko welur (chyba, że coś przeoczyłem). Za najciekawszą ofertę uznałem jednak buty MARKENS (nie mylić z martensami) firmy MARKA - czarna skóra licowa, od wewnątrz zamsz. Mało tego, kupiłem je za jedyne 120pln z wysyłką i od środy biegam w nich po domu, docieram i dopasowuję do nogi. Zobaczymy, jak się sprawdzą w terenie, ale to jeszcze nie ta pogoda. Wieczorkiem wrzucę fotki, jak wyglądają na nogach.

: 06 lut 2009, 13:52
autor: Valdi
Zapodaj tez jakis link na sprzedawce :) Sam pewnie nie kupie, ale ludziska pewnie sie zainteresuja

: 06 lut 2009, 14:41
autor: Treasure Hunter
Parthagas pisze:Wstawiłem te buty troszkę przekornie, by zobaczyć Wasze reakcje
No to chyba się nie zawiodłeś ;-)

Czekam na fotki i tez chętnie poznam namiary na sprzedawcę.

: 06 lut 2009, 20:57
autor: Parthagas
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Tak mniej więcej wyglądają, a tu namiar na sprzedawcę, który jest jednocześnie producentem
http://www.allegro.pl/item543643234_but ... nr_43.html

: 07 lut 2009, 18:24
autor: nordwest
Kurde, calkiem fajnie wyglądają. Troszkę jak dawne PRL-owskie "pionierki" ;-) Może sobie też takie sprawię, choć do chodzenia po lesie mam całkiem dobre (3-letnie) Magnum Classic Amazon, z których jestem dość zadowolony - sprawdzają się świetnie od wiosny do jesieni. Ale te co pokazałeś mogą się przydać jako uzupełnienie oraz częśćiowo do miasta.

Myślę, że masz rację z "powrotem do klasyki". W ogóle stare, dziś postrzegane jako śmieszne, rozwiązania w turystyce, często były bardzo rozsądne. Np. dziś nikt nie nosi w góry spodni "pumpów" (takich spinanych guzikiem poniżej kolan, do tego nosiło się długie wełniane skarpety opuszczane lub podnoszone zależnie od pogody). A przecież w turystyce górskiej było to bardzo sensowne i wygodne rozwiązanie, o wiele praktyczniejsze od noszenia długich spodni. Tak samo z kijami - przez stulecia atrybutem wędrowca był kij, w II połowie XX w. został wyśmiany jako oldskulowy, a nieoczekiwanie wrócił w postaci kijów trekkingowych i do nordic walking. Po prostu szkielet człowieka tego potrzebuje.

: 09 lut 2009, 20:14
autor: Parthagas
Właśnie o taki "esencjonalny" wygląd butów mi chodziło. Syn stwierdził, iż wyglądają, jak ortopedyczne. Odnośnie kijków - na ogół zawsze , gdy wchodzę do lasu, zaopatruję się w jakiś badyl, najczęściej z leszczyny. Iść lżej, podczas odpoczynku można go "upiększyć", opędzić się od bezpańskich psów, czy też innych "kładowców", strącić owoc z drzewa, podeprzeć płachtę oraz tysiące innych zastosowań.

: 09 lut 2009, 21:45
autor: maly
Hej Darku:) po tych fotkach od razu przypomniały mi się moje pierwsze pionierki harcerskie:) Narobiłeś mi smaku...

: 10 lut 2009, 09:16
autor: Gryf
Parthagas pisze:oraz tysiące innych zastosowań.
Pierwsze z nich: badyl na kuchnię polową ;-)

: 19 kwie 2009, 18:16
autor: Fredi
zajrzałem do tego wątku i się zdziwiłem...dlaczego każdy "szuka" i chce "kupić" takie buty?

Przecież to żadna przyjemność - takie buty wykonuje się samodzielnie, kupuje się skórę i jazda....na tym polega przyjemność z późniejszego noszenia ich w lesie.
I bez obaw...wykonanie takich bucików nie jest wcale takie trudne jak się wydaje :)

: 19 kwie 2009, 18:20
autor: w0jna
Chyba fredny mówisz o "butach do buszkraftu", a nie o pionierkach w starym dobrym stylu. Czy jestem w błędzie?

Mi ostatnio Caligae się podobają bardzo (nie wiem jak się pisze to po Polsku).

: 19 kwie 2009, 18:43
autor: Fredi
dokładnie, mówie o bucikach do bush.... - do łażenia po lesie...
miękka skórka, podeszwa nie za gruba i nie za twarda...aby ładnie wyczuwać podłoże... :) cyzli mokasyny :)

: 20 kwie 2009, 00:12
autor: Brightgrey
Ostatnio widziałem jak Cejrowski chodził po dżungli w...kaloszach:D

: 20 kwie 2009, 08:50
autor: Fredi
i co w tym dziwnego? kalosze idealnie chronią przed wężami i innymi takimi.

: 20 kwie 2009, 09:02
autor: Gryf
nordwest pisze:Myślę, że masz rację z "powrotem do klasyki". W ogóle stare, dziś postrzegane jako śmieszne, rozwiązania w turystyce, często były bardzo rozsądne. Np. dziś nikt nie nosi w góry spodni "pumpów" (takich spinanych guzikiem poniżej kolan, do tego nosiło się długie wełniane skarpety opuszczane lub podnoszone zależnie od pogody). A przecież w turystyce górskiej było to bardzo sensowne i wygodne rozwiązanie, o wiele praktyczniejsze od noszenia długich spodni. Tak samo z kijami - przez stulecia atrybutem wędrowca był kij, w II połowie XX w. został wyśmiany jako oldskulowy, a nieoczekiwanie wrócił w postaci kijów trekkingowych i do nordic walking. Po prostu szkielet człowieka tego potrzebuje.
Generalnie rzecz biorąc zauważam powoli nadchodzącą tendencję do odstawiania polarów oraz wszelkich goreteksów na rzecz materiałów naturalnych, typu skóry, wełna, bawełna etc.

: 21 kwie 2009, 20:45
autor: zdybi
Kiedyś,kiedyś,dostałem takie wysokie,skórzane buty.Zapinane na "expres".Używam ich do dziś.Oprócz swoistego klimatu ,są też praktyczne.Chodząc po lasach,czuję w nich każdą gałązkę.Dzięki temu,że są wysokie,ślizgają się po jeżynach.Mają jednak taką wadę,że podeszwa praktycznie nie ma bieżnika i po deszczu,można się łatwiej pośliznąć.Obrazek[/img]