www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Uliczny sprzęt przetrwania
Autor Wiadomość
agnostic 
szaman degenerat


Wiek: 34
Dołączył: 04 Mar 2013
Posty: 25
Skąd: Zabrze
Wysłany: 2013-03-24, 12:02   

Kapitan Apteka napisał/a:
Jeśli nie musisz walczyć nie rób sobie protezy odwagi w kieszeni :) . Koncentrując się na przedmiocie bez treningu staje się on tylko przeszkodą, której trzymasz się jak Rudy stołka.


A ja bym raczej powiedział:
Jeśli nie musisz walczyć to nie walcz, jeśli musisz a nie umiesz to uciekaj, jeśli nie możesz uciec to wal tym co masz pod ręką! Dobrze jednak mieć coś pod ręką tak dla lepszego samopoczucia i jeżeli decydujesz się zabierać jakąś "protezę odwagi" to niech będzie ona legalna i możliwie najbardziej skuteczna (najlepiej na więcej niż jednego napastnika czyli gazik). Jeśli niczego nie zabrałeś to improwizuj. Tyle...
_________________
Wolność zaczyna się tam gdzie kończą się pieniądze!
 
     
Kapitan Apteka 
kundelbury


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 196
Skąd: Tychy/Kielce
Wysłany: 2013-03-25, 17:50   

niech będzie ona legalna i możliwie najbardziej skuteczna (najlepiej na więcej niż jednego napastnika czyli gazik). Jeśli niczego nie zabrałeś to improwizuj. Tyle...[/quote]


Niestety gazik to słaby pomocnik wobec odurzonego, lub bardziej zdeterminowanego agresora, poza tym samemu można się nałykać.

Jeśli założymy, że koś po prostu lubi nosić jakieś klamoty to polecam kubotan (lub jakikolwiek podobny przedmiot: długopis, latarka itp.), lub baton teleskopowy. Ale w obu przypadkach są one bezużyteczne jeśli nie umiesz ich użyć. Co do pierwszego mam skan ciekawej szkoleniówki dla policji, co bynajmniej nie spowodowało, że umiem go używać, co najwyżej mniej więcej wiem jak. Co do batona - wiele szkół organizuje szkolenia, choćby jednodniowe np."Pałka teleskopowa szkolenie wstępne - czyli jak bić by nie zabić" i warto się na nie wybrać.

W sieci można znaleźć różnorodne kurioza np. wyostrzone blachy w kształcie karty kredytowej z dziurkami na palce, pazury na najmniejszy palec itp. Ale to raczej jakiś mroczny fetyszyzm. Podstawą jest nauczyć się unikać konfrontacji.
_________________
„Maszerować to prześcignąć własny cień. To móc wyprzedzić samego siebie, pozdrawiając się uprzejmie."

https://plus.google.com/photos/105645462037977956559/albums/5931567317485459521?authkey=CJ6VqIusitLKOQ
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 908
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-03-25, 18:55   

Kapitan Apteka napisał/a:
Podstawą jest nauczyć się unikać konfrontacji.


Albo zacząć trenować sport/sztukę walki. Zawsze zwiększają się szanse na spuszczenie agresorowi prewencyjnego wpie....u :mrgreen:
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !!

Im lepszy samochód terenowy tym dalej po traktor

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
 
 
     
Kapitan Apteka 
kundelbury


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 09 Sty 2013
Posty: 196
Skąd: Tychy/Kielce
Wysłany: 2013-03-26, 02:59   

Młody - trenować jak najbardziej! Lista "za" jest baaardzo długa.

Ale mimo umiejętności zawsze lepszym wyjściem jest unikanie konfrontacji niż sama walka. Zresztą po pewnym czasie treningu nabiera się respektu do tego co człowiek może uczynić bliźniemu gołymi rękami i nieco inaczej oceniać zagrożenia. Zaczepki buraków mogą podnosić ciśnienie, ale nie zawsze zwiastują tarapaty.

A z drugiej strony - czasem satysfakcja z dania odporu bywa bardzo gorzka.

A propos w Tychach rusza sekcja kravki. Na razie to dosłownie kilka osób - bynajmniej nie są to fighterzy ot zwykli sympatyczni ludzie, a i trener wydaje się być bardzo porządnym typem. Jeśli chciałbyś tak bez spinki zobaczyć z czym to się je pingnij do mnie na prv.

Wracając do tematu zabawek znam zabawną historię o kolesiu, który zakupiwszy batona i zaliczywszy kilka filmików z youtuba poczuł się na tyle pewnym, że specjalnie bywał tam gdzie można oberwać w ucho. I w końcu trafił - mniejszy o połowę od niego, lecz dość gibki smyk, pięknie go obtłukł jego własną pałką i to przy dziewczynie, której nasz bohater chciał głupio zaimponować. I tak z rozbitym mazakiem, bez batona, chlipiąc cichutko wracał z dziewczątkiem do domku.
_________________
„Maszerować to prześcignąć własny cień. To móc wyprzedzić samego siebie, pozdrawiając się uprzejmie."

https://plus.google.com/photos/105645462037977956559/albums/5931567317485459521?authkey=CJ6VqIusitLKOQ
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-05-12, 20:57   

Pozwolę sobię odkopać ...
CP jest bez zezwolenia tylko rozdzielnego ładowania. Do obrony zatem się raczej nie nadaje ;-)
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-05-12, 21:15   

yyyy... a to czemu?
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-05-12, 21:33   

No a jak? Nosić załadowany (wraz z kapiszonami)? A poza tym to i tak tylko 6 strzałów max.
Bez możliwości przeładowania.
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-12, 21:41   

Pingwiniak, kolega Hejtyniety niedawno wrzucał info o swym zakupie dziewięciostrzałowca (z czego jeden strzał z dodatkowej lufy 20ga) Le Mat Cavalry. A co do
Pingwiniak napisał/a:
Bez możliwości przeładowania.

... w niektórych rewolwerach da się dość szybko zmieniać nabite bębenki, jak to ten pan demonstruje: http://www.youtube.com/watch?v=3kqEgijuCu4
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
taki robaczek 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 211
Skąd: Zagłębie
Wysłany: 2013-05-12, 22:15   

Przecież do samoobrony wystarczy jeden strzał (nawet w powietrze) :P
_________________
Kocham zwierzęta.
Są takie pyszne ......
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2013-05-12, 22:21   

Pingwiniak napisał/a:
No a jak? Nosić załadowany (wraz z kapiszonami)? A poza tym to i tak tylko 6 strzałów max.
Bez możliwości przeładowania.


Kowboje dawali sobie radę, a i studentom w Krakowie, wystarczyłoby to zapewne w zupełności. :-P
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-05-12, 22:24   

Bez problem można nosić czarnoprochowca nabitego, z kapiszonami na kominkach tak jak robili to niecałe 200lat temu. Oczywiście pomijam kwestie prawne, bo generalnie w tym kraju lepiej się nie bronić w ogóle, ale technicznie nie ma żadnych przeciwwskazań.

Nie rozumiem też po co w przypadku samoobrony więcej niż 6 strzałów? jak się 6cioma nie obronisz to i 50 Ci nie pomoże - zresztą ówczesne pistolety stricte do samoobrony nie miały w ogóle dźwigni do ładowania (vide Wells Fargo). To, że teraz jest moda na jakieś ogromne pojemności magazynka, a taktyka zakłada nie zastrzelenie przeciwnika tylko przyciśnięcie go ogniem jest jakąś fanaberią. Jeden, góra dwa celne strzały, rozwiązują 98% problemów przy samoobronie. Oczywiście znów pomijam późniejsze zmagania prawne ;-)
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Pingwiniak 
Szeregowy


Pomógł: 2 razy
Wiek: 28
Dołączył: 03 Sie 2009
Posty: 411
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-05-12, 22:44   

Podobno kapiszony lubią wypadać ;)
_________________
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-05-13, 06:31   

jak je źle dobierzesz to będą wypadać i się luzować. Jak dobierzesz prawidłowy rozmiar i dobrze osadzisz to nic takiego nie będzie się działo. Jak do 3 moich rewolwerów używam 3 różnych rodzajów kapiszonów, a żeby je wybrać przekopałem chyba 5 czy 6...
_________________
double-bit axe thrower
 
     
DrTomash 

Wiek: 45
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 26
Skąd: Łazy/Brzesko/Czarna
Wysłany: 2013-05-14, 23:51   

Kapitan Apteka napisał/a:
(...)
Jeśli założymy, że koś po prostu lubi nosić jakieś klamoty to polecam kubotan (lub jakikolwiek podobny przedmiot: długopis, latarka itp.)(...)

Dokładnie tak. Pisałem o tym TUTAJ Kubotan, czy np. latarka w zastępstwie to optymalne rozwiązanie. Dywagacje na tematy kowbojskie są fajne, ale chyba trochę lecą Spilbergiem lub innym SF... Generalnie: lepiej unikać konfrontacji, a jeśli to nie możliwe bronić się skutecznie, ale w granicach prawa!
_________________
Przewijał się w sieci jako Saracen i Miastooporny...

w górach jest wszystko co kocham
i wszystkie wiersze są w bukach
zawsze kiedy tam wracam
biorą mnie klony za wnuka...

J. Harasymowicz
 
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 908
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-05-15, 05:29   

DrTomash napisał/a:
bronić się skutecznie, ale w granicach prawa!


Nieraz nie da się tego pogodzić. A jak ćwiczysz sztuki/sporty walki to już wogóle już jest blackout. Nieraz w sądach były z tego problemy. Sam w sobie jesteś "niebiezpiecznym narzędziem.

Chory kraj. Ćwiczysz żeby odeprzeć atak, a często w świetle prawa jesteś uznawany za agresora.
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !!

Im lepszy samochód terenowy tym dalej po traktor

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
 
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-05-15, 06:24   

Sorki, ale jakby miało być naprawdę niebezpiecznie to do obrony wolałbym mieć colta niż kubotan. Jakby miało być naprawdę niebezpiecznie to nie stosowałbym się do żadnych praw, w myśl zasady: lepiej, żeby 6 Cię sądziło niż 4 niosło.

Na szczęście żyjemy w na tyle cywilizowanym kraju, że sytuacja naprawdę niebezpiecznie zdarzają się niezwykle rzadko, a wszystkie, z którymi miałem w ostatnim czasie do czynienia były prowokowane (zwykle przez kobitki*) i spokojnie można było ich uniknąć..

Już pogodziłeś wszystkich, napili się kielicha i nagle c*pka znów zaczyna: "ale przecież on mnie popchnął, nic z tym nie zrobisz?!" i koło się zamyka...
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Zirkau 


Pomógł: 18 razy
Wiek: 103
Dołączył: 29 Maj 2010
Posty: 1984
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2013-05-15, 19:45   

rewolwer ma tą zaletę, że można zakręcić bębenkiem i stwierdzić że jedna komora jest pusta...... niewielu będzie ciekawych czy wygra losowanie :D
 
     
thrackan 
Manufaktura strużyn


Pomógł: 10 razy
Wiek: 32
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 936
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-27, 01:17   

Zirkau napisał/a:
rewolwer ma tą zaletę, że można zakręcić bębenkiem i stwierdzić że jedna komora jest pusta...... niewielu będzie ciekawych czy wygra losowanie

W czarnoprochowych raczej widać, które z widocznych komór są załadowane, a które nie. Chyba, że ładujący nie zasmarowuje ładunku ;] Ale i tak niewielu by chyba chciało próbować.

Dodatkowo, taki Le Mat Cavalry Hejtynietego jest przeuroczy do grania w rosyjską ruletkę. Można komuś niezaznajomionemu z tym modelem podać broń przestawioną na tryb strzału z dodatkowej, jednostrzałowej gładkiej lufy

EDIT:

Ciekawostka prawna:
http://strims.pl/s/bron/t...-czarnoprochowa
_________________
Kilka zdjęć: http://www.23hq.com/thrackan/album/list
 
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-05-27, 06:23   

komorę, która jest naprzeciw lufy akurat nie widać ;-)


Kwestia legalności czarnoprochowców wypłynęła już jakiś czas temu, a jakoś nie pozabijaliśmy się jeszcze, ciekaw, co? Zwłaszcza w perspektywie ostatnich zdarzeń w UK i obowiązującego tam CAŁKOWITEGO zakazu posiadania czegokolwiek :roll:
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Parthagas 
kumpel staffików


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 762
Skąd: Mława
Wysłany: 2013-05-27, 09:31   

Nie ma u nas kolorowych, którym wszystko wolno i mają wysoki socjal za to, że istnieją. Polacy mają ważniejsze wydatki niż broń i amunicja, np. podstawowe opłaty, żywność, buty dla dziecka. Czarnoprochowce do zabawki dla bogatszych, bogatszy chce swój stan zachować lub powiększyć, a siedzenie w pierdlu temu nie sprzyja. Stać mnie na czarnoprochowca, a zastanawiam się nad tym zakupem już drugi rok. Obecnie kupiłem opony do pickupa, siadł mi napęd i na chwilę obecną zakup broni nastąpi w bliżej nieokreślonej przyszłości.
_________________
"Mężczyzna musi mieć nałogi, najlepiej wyszukane, w przeciwnym wypadku nie ma się z czego wyzwalać."
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-05-27, 21:32   

ale równie dobrze można przyjąć, że kupujesz CP w celu popełnienia przestępstwa - wydajesz 500zł na klamkę i odzyskujesz to na pierwszym skoku :-P Nic takiego jakoś nie ma miejsca...
_________________
double-bit axe thrower
 
     
steppenwolf 


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 181
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2013-05-30, 23:31   

Od jakiegoś czasu rozglądam się za pałką teleskopową. Chińskie sklepy oferują 'sprzęt' za dwie dychy, ale lekkie toto nie jest, a w dodatku jeszcze nie sprzedane, a już często uszkodzone. Militaria ma szeroki asortyment pałek, ale po zapoznaniu się z powyższymi postami jakoś straciłem zapał do tego zakupu. Potwierdziły moje podejrzenie, że sam mogę zostać pobity własnym sprzętem. Gość, rozgrzany widokiem nieudolnie władającego pałką, może odegrać się na osobniku, który chciał mu zrobić krzywdę icon_twisted . Militaria oferuje ponadto książkę-instruktaż pomocną adeptom posługiwania się pałką, ale historia opisana przez Kapitana Aptekę studzi wszelkie zapędy.
Czytając "Dżunglę miasta .." Pałkiewicza natrafiłem natomiast na opis zalet osobistego alarmu antynapadowego. Militaria ma dokładnie taki sam, jak ten przedstawiony na fotografii na stronie 144 - osobisty alarm dźwiękowy Alvit za cztery dychy. Opinie ma dobre, ale te trzy głosy pochodzą od osób, które dopiero co zakupiły alarm i wypróbowały "na sucho". W przypadku złodzieja, który wyrywa torebkę i biegnie z wyjącym alarmem istnieją duże szanse na sukces, ale w przypadku napadu rzecz może mieć się inaczej.
Macie może wiedzę na temat tego, jak taki alarm sprawdził się w praktyce? Jeśli nic z tego, przed otrzymaniem ciosu taniej użyć zwykłego gwizdka.
 
     
hejtyniety 
Doktor Ojtam Ojtam


Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 710
Skąd: Katowice
Wysłany: 2013-06-01, 01:47   

wiesz, za dużo zależy od sytuacji - o ile w ciemnej bramie w środku miasta każdy będzie starał się zachować dyskrecje o tyle pod klubem tanecznym wszyscy będą mieli to gdzieś ;-)
_________________
double-bit axe thrower
 
     
Tresor


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 715
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2013-06-05, 20:46   

steppenwolf kup dobry gaz pieprzowy.Firmy Sabre badz Fox Labs.Zapewniam Cie ze po gazie z owych firm nie ma kozaka!
 
     
steppenwolf 


Dołączył: 13 Lip 2010
Posty: 181
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2013-06-05, 22:55   

Tresor napisał/a:
steppenwolf kup dobry gaz pieprzowy.Firmy Sabre badz Fox Labs.Zapewniam Cie ze po gazie z owych firm nie ma kozaka!


Wezmę pod uwagę Twoje sugestie. Przez kilkanaście lat obywałem się bez tego typu akcesorii, zawsze idąc bezbronnym "w paszczę lwa", ale czas chyba zainwestować wreszcie w swoje bezpieczeństwo. Świat się zmienia i ludzie stają się coraz bardziej bezwzględni. Gaz będzie chyba rzeczywiście najlepszą ochroną. Tyle ja.
Natrafiłem przy okazji szukania (sabre, fox) na linki, które pozwolą znaleźć coś taniego wśród pałek. Powyżej piszę o wadze pałki. Myślałem o kupnie z myślą o córce, którą ponad rok temu pogryzł pies. Do szkoły ma około 1,5 km i dosyć często widać w pobliżu luźno chodzące psy. Może ten problem zostanie kiedyś rozwiązany, a póki co - trzeba myśleć o własnym sposobie zabezpieczenia dziecka; nie mogę jej każdego dnia dowozić do szkoły. .
Dzięki za wskazówki.
Ostatnio zmieniony przez steppenwolf 2013-06-06, 05:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 9