Strona 1 z 1

Survivalowa alternatywa dla paintballa w lesie(ekologiczna!)

: 01 lis 2009, 20:23
autor: LeElectro
Ostatnio myślałem sobie co by tu zorganizować, aby zabrać w las całą ekipę, powyciągać ich z domu. Plany są dopiero, co prawda na wakacje, ale warto już powiedzieć. Znalazłem alternatywę dla paintballa w lesie - dmuchawki, może mało to odkrywcze, ale z dobrym przygotowaniem może być to niezła namiastka. Dmuchawki bambusowe oczywiście, podstawowy "equip" dla każdego i oprócz tego strzałki, a raczej kulki. Generalnie to strzałki, aczkolwiek z nabitymi jakimiś brudzącymi owocami (czarny bez na przykład). Każdy, nietaktycznie, ubrany w białą koszulkę, aby nie można było oszukiwać. Nie można mazać się jakimiś kamuflażowymi błotami, czy innymi brudami. Troszkę ciężko może być z ochroną głowy - wiadomo, najlepszy byłby paintballowe maski ochronne, ale nie stać nas jeszcze na takie :) Myślę, że można coś postrugać (sic!), aczkolwiek wątpię, żeby ktokolwiek z żółtodziobów miał ochotę to robić, biorąc pod uwagę brak minimalnego sprzętu. W każdym razie zasady takie jak w paintballu, biorące też trochę ze znanych "podchodów", czy "zabawy w chowanego". Dajemy czas jakiejś ekipie żeby sobie poszła(radziłbym rozpoznanie teranu, a na wszelki wypadek też mapy[pamiętajcie, że to n00by]) i po pewnym czasie sami wyruszamy z danego punktu "na polowanie". Wiadomo, że Ci co uciekają są w lepszej pozycji. Drugie rozwiązanie to klasyczny deathmatch, gdzie zawodnicy wyruszają z określonego punktu :) Jest jeszcze wiele możliwości :) "Capture The Flag'i", czy "Polowanie (na na przykład dwie osoby, będące bez uzbrojenia) I jeszcze zakaz wchodzenia na drzewa. Co myślicie o takiej amatorskiej gierce/zabawie/sporcie, jako urozmaicenie "kumplowego wypadu" ?

: 01 lis 2009, 20:52
autor: mgr_scout
a co jest nieekologicznego w paintball'u?

: 01 lis 2009, 21:00
autor: thrackan
LeElectro pisze:Troszkę ciężko może być z ochroną głowy - wiadomo, najlepszy byłby paintballowe maski ochronne, ale nie stać nas jeszcze na takie :) Myślę, że można coś postrugać (sic!)
Okulary BHP w różnych typach można dostać już za 4-10zł. Lepsze to niż nic. Bez ochrony oczu nie radzę zaczynać zabawy.

Druga sprawa jest taka, że gra z różnymi owocami będzie jakby troszkę nie fair. Każdy gatunek ma inne właściwości fizyczne i przy tej samej energii kinetycznej oddawanej celowi może się rozpryskiwać, bądź odbijać bez plamy. Dla dodania realizmu lepiej ubrać się na jasno, ale w dwóch kolorach.

I jeszcze sprawa broni - dmuchawki są fajne, ale ze względu na przewidzianą amunicję mogą mieć bardzo słaby zasięg (testowałeś?). Proponowałbym owoce jabłoni purpurowej, tzw "rajskie jabłuszka", jeżeli macie dostęp. Mocno farbują i mają dobre właściwości balistyczne. Dla lepszego oznaczania trafienia i zmniejszenia masy można by rzucać połówkami tych owoców.

[ Dodano: 2009-11-01, 21:03 ]
a co jest nieekologicznego w paintball'u?
Zniszczenie krajobrazu przez kulki. :-P A rzucanie rodzimymi gatunkami owoców może w ramach rekompensaty pomóc w rozmnażaniu tychże.

Poza tym, jak chłopaków nie stać na razie na maski, to nie ma co rozpatrywać zakupu reszty sprzętu...

: 01 lis 2009, 21:22
autor: LeElectro
mgr_scout pisze:a co jest nieekologicznego w paintball'u?

Nie pomogłeś, a po za tym, nie w tym kwestia, chodziło mi o to, że ta alternatywa mogłaby być mniej ekologiczna niż paintball, ale chciałem was upewnić, że tak nie jest :)

Z okularami na prawdę dobry pomysł jest thrackan
Właśnie koszulka ma być tylko biała - to też będzie sprzyjać bezpieczeństwu, chociaż nie wiadomo jak tam z celowaniem u innych :)
Co do brudzenia to do wakacji mam sporo czasu, więc przetestuje różne możliwości :)
A w kwestii zasięgu dmuchawki to nie jest taki aż tragiczny, daje rade pociągnąć ze 20 m, czyli to tak jak byśmy strzelali z łuku bez wprawy. Ostatnio zrobiłem taką pseudo, nawet nie pamiętam z czego, łamało się to w palcach, ale było puste w środku, to łupnąłem kilka razy ponad 10m :)

: 01 lis 2009, 22:37
autor: Bukaj
Co do paintballu, w lasach są oznaczane drzewa do ścięcia sprejem (kropki), ślady po kulkach mogą utrudnić prace (jeśli będzie ten sam kolor) a nawet spowodować pomyłki w ścince. Co więcej, po paintballu jest syf w lesie (nie wiem czy ścianki kulek się rozkładają czy nie, ale ślady po farbie mogą się sporo utrzymać). Więc warto szukać alternatywy.

: 02 lis 2009, 08:24
autor: Fredi
teoretycznie kulki paintball'owe są wykonane z żelatyny i barwnika spożywczego - więc powinny się szybko rozkładać i znikać nie czyniąc niczego złego...a jak jest w rzeczywistości to już każdy widział :)

: 02 lis 2009, 09:23
autor: mgr_scout
LeElectro pisze:Nie pomogłeś
zadałem tylko pytanie
LeElectro pisze:a po za tym, nie w tym kwestia, chodziło mi o to, że ta alternatywa mogłaby być mniej ekologiczna niż paintball, ale chciałem was upewnić, że tak nie jest :)
a teraz jeszcze raz i po polsku proszę

: 02 lis 2009, 10:36
autor: dwie_sety
Panowie
W białych szmatach po lesie i jeszcze mam się ukrywać ale nie mogę pobrudzić białego a zasięg strzału skuteczny (żeby się owoc rozleciał i zrobił plamę) to pewnie z 5 metrów?
To może prościej zacząć się od razu z bliska nap..... się tymi dmuchawkami?

: 02 lis 2009, 10:53
autor: Fredi
to ja proponuje w duzej hali po ciemku :)

: 02 lis 2009, 11:22
autor: wolfshadow
Proca i owoce jarzębiny - shotgun
Proca i owoce tarniny - karabinek
Proca i żołędzie lub kasztany - nie polecam
Proca i kamienie - polecam wszystkim biegającym po lesie w białych kostiumach na wzór KuKluxKlanu :lol: ;-)

: 02 lis 2009, 15:16
autor: LeElectro
mgr_scout Dobrze więc - generalnie to w paintballu nie ma nic nieekologicznego :)

Właśnie wczoraj kolega zrobił taką pseudo dmuchawkę, ale tragiczna - nawalaliśmy kulkami z gumek po szkole :lol: Wiadomo - zawsze można szukać jakiegoś patentu, ulepszać broń :)
Koszulki białe są chyba niezbędne, bo wiadomo jak to z ludźmi jest - nie każdy się przyzna i drugim przypadkiem może być takie coś, że osoba która strzelała/pluła/dmuchała też oszuka, a na białej koszulce wszystko jest jasne :)

dwie_sety to ma być nutka taktyczności i skradanki :lol:

Fredi to ja proponuję znaleźć dużą halę :mrgreen:

wolfshadow też tak myślę, że lepsza byłaby proca.

Ogółem do wyboru jest proca, dmuchawki i pukawki (tzw. kondonówy), z czego te ostatnie są mało trwałe. :)

Weźcie też pod uwagę, że mamy po 14 lat wszyscy :) Niestety mam takich głupich kumpli, którzy nie mają wyobraźni i dla nich to jest mało "realistyczne". Na paintball/ASG potrzebowalibyśmy jakiegoś opiekuna(pomijając kwestię forsy), a to ma być czysto luźny, koleżeński "survivalobiwak".

I teraz mam jeszcze kwestie do jakiegoś speca przyrodniczego/botanicznego, aby powiedział jakie owoce na wakacje będą jak znalazł :)

: 02 lis 2009, 15:29
autor: mgr_scout
Swego czasu robiliśmy wyrzutnie ziemniaków z plastikowych rur i gazu do zapaliczek.. to było coś :mrgreen: :mrgreen:



coś takiego icon_twisted

: 02 lis 2009, 15:34
autor: LeElectro
Widziałem to kilka razy w telewizji, zdecydowanie nie chciałbym żeby to mnie popieściło takim ziemniaczkiem, bo frytki to raczej ze mnie by były :mrgreen:

: 02 lis 2009, 19:21
autor: wolfshadow
LeElectro pisze:Weźcie też pod uwagę, że mamy po 14 lat wszyscy :)
Procę przetestowałem w ten sposób właśnie w wieku lat 14-15. Nie polecam zielonych śliwek węgierek jako amunicji "nieszkodliwej". Powstają po nich niezbyt fajnie wyglądające siniaki. :-)

: 02 lis 2009, 21:12
autor: Brightgrey
A nie lepiej tradycyjnie wziąśc kije i bawić sie w wojne? Kiedyś chowało sie w krzaczorach i próbowało sie zaskoczyć kolege jak podszedł pod "lufe" z krzykiem nie żyjesz!
ja do tej pory sie bawie w coś takiego tyle że z krótkofalówkami i tabelą z rozpisaną balistyką. Na budynkach wystarcza okrzyk zdjęty;) Adrenaliny więcej jak w Paintballu czy ASG jeżeli jest to rozegrane z głową. Spróbujcie - naprawde świetny system.

: 02 lis 2009, 21:44
autor: LeElectro
Brightgrey czujemy się troszkę starsi :)

Wybór pada na procę :)
Powiedzcie mi jeszcze, proszę, jakie owoce będą dobre ? Najlepszy byłby taki "ranking". Bo może się nam termin zmieni i zrobimy to w zimę (będzie kamuflaż z tej stylowej koszulki :mrgreen:) , a może też w najbliższym czasie, chociaż jest jeszcze kwestia kupna procy, a co za tym idzie - zebrania forsy. Bo jeżeli by się to powtórzyło to na pewno nie stracimy na procach :)

: 02 lis 2009, 22:24
autor: thrackan
LeElectro pisze:chociaż jest jeszcze kwestia kupna procy,
Bez jaj... to już lepiej kupcie porządne maski na twarz a proce sami zróbcie. Trochę rzeźbienia w drewnie, wenflon, kawałek skóry albo twardej gumy na podkładkę na na amunicję i gotowe. Pooglądaj obrazki.

: 03 lis 2009, 12:58
autor: Fredi
no kurcze...zeby jeszcze proce kupowac to juz jest profanacja totalna....

widac , dzisiaj nie ucza jak wykorzystac blaze po rozdartej pilce do nogi, i że proce rosną w lesie... :)

: 03 lis 2009, 14:22
autor: mgr_scout
a kto dziś gra w prawdziwą piłkę :cry:

: 03 lis 2009, 14:56
autor: LeElectro
Nie chodzi mi o to, że proca dla wszystkich, ale dla niektórych na pewno. Ja swoją nawet wolałbym wystrugać, bo dla mnie to raczej przyjemność, ale wspominałem już jakich mam kumpli, prawda ? :roll:

A co do tego - jakie drewno najlepsze ? Ostatnio ciąłem shurikeny, oczywiście z niepowodzeniem, ale robiłem to w domu. Przeleżały dwa dni i popękały w połowie, drzewo było wiśniowe, albo śliwkowe, nie wiem :)

: 03 lis 2009, 15:09
autor: wolfshadow
LeElectro pisze:Ja swoją nawet wolałbym wystrugać, bo dla mnie to raczej przyjemność, ale wspominałem już jakich mam kumpli, prawda ?
Pierwszą procę zrobiłem samodzielnie w wieku lat 7. Pamiętam do tej pory bo pociąłem jedną rękawicę z fajnej miękkiej gumy (jak blaza) i język... ze skórzanego buta mojego staruszka na łatkę. Do tej pory mi to wypominają. :-)

Ruszcie się sprzed monitorów....

: 03 lis 2009, 16:03
autor: thrackan
LeElectro pisze:A co do tego - jakie drewno najlepsze ?
Akurat procę typu Y możesz zrobić z pierwszej lepszej sztywnej gałęzi o odpowiednim kształcie. Ale jeżeli chcesz rzeźbić bardziej zaawansowane typy, to najlepiej wybierz drewno suszone kilka miesięcy w ciepłym pomieszczeniu, albo zwyczajnie zapytaj stolarza o takie klocki.

: 03 lis 2009, 18:40
autor: pepin666
LeElectro pisze:Brightgrey czujemy się troszkę starsi :)

Wybór pada na procę :)
Powiedzcie mi jeszcze, proszę, jakie owoce będą dobre ? Najlepszy byłby taki "ranking". Bo może się nam termin zmieni i zrobimy to w zimę (będzie kamuflaż z tej stylowej koszulki :mrgreen:) , a może też w najbliższym czasie, chociaż jest jeszcze kwestia kupna procy, a co za tym idzie - zebrania forsy. Bo jeżeli by się to powtórzyło to na pewno nie stracimy na procach :)
a rozważałeś pukawki? Łatwiejsze ładowanie. I tania

: 03 lis 2009, 19:37
autor: LeElectro
pepin666 wróć na poprzednią stronę :)

thrackan jak już coś robić to aby było porządne i troszkę przeżyło, nie chcę jednorazówki. Mam zamiar się troszkę bardziej przyłożyć do budowy, żadne tam rzeźby, po prostu ładnie obrobione wg mnie, a po za tym większa satysfakcja jest po zrobieniu takiego czegoś :)

wolfshadow i mi się kiedyś zdarzyło zrobić procę :mrgreen: Chociaż będąc mniejszym (dalej jestem) wolałem zdecydowanie pukawki, mniej krzywdy robiły, a o takim czymś jak strzelanie rekreacyjne nie było mowy, razem się trzeba było nawalać :mrgreen: