www.reconnet.pl Strona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nunczaku dresogromem również zwane.
Autor Wiadomość
Sejf-Udin 

Wiek: 42
Dołączył: 19 Sie 2008
Posty: 14
Skąd: Hamilton, Ontario
Wysłany: 2009-06-19, 19:26   Nunczaku dresogromem również zwane.

Zacząłem na nowo ćwiczyć by odzyskać zmysł równowagi oparty na jednym błędniku. Zachęcam do oglądania wkrótce postaram się regularnie "dokręcać".

http://www.youtube.com/user/Seyfudin

http://www.youtube.com/watch?v=FMO_jbrY2C0

http://www.youtube.com/watch?v=UZklEDo93hg
_________________
Tempus omnia sed memorias privat.
 
     
wilk4561 
Wędrowiec

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 183
Skąd: Okolice Kępna
Wysłany: 2010-01-15, 08:31   

Drugi raz słyszę o zastosowaniu Nunczaku na drechy. Skuteczność 100% z tego co słyszałem.
_________________
Kup se Morę
 
 
     
przeszczep 
zagorzały turysta


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 377
Skąd: warszawa
Wysłany: 2010-01-15, 09:33   

Mam nadzieję, że wiecie, że nunczaku w Polsce jest uznawane za broń... ?
 
 
     
mgr_scout


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 29 Sie 2007
Posty: 431
Skąd: inąd
Wysłany: 2010-01-15, 15:06   

Sejf siedzi poza PL, wiec luzik ;)
 
     
Młody 
161 crew


Pomógł: 12 razy
Wiek: 27
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 910
Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-01-15, 15:33   

łooo...zainspirowałeś mnie człowieku...nieźle
_________________
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
 
 
     
wilk4561 
Wędrowiec

Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 183
Skąd: Okolice Kępna
Wysłany: 2010-01-27, 14:07   

Wiesz. Ja mam nunczaku zrobione z takich pałek do wyżymania odzieży. Więc mi trochę ciężko udowodnić. :D aczkolwiek fakt że ryzykować nie warto a właściwie do pokonania dresów często wystarczy nieco sprytu.
_________________
Kup se Morę
 
 
     
anutek69 
anutek69


Wiek: 49
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-24, 21:06   

:shock: no,no,no :shock:
 
     
mwitek 
HopsasaDoLasa


Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 989
Skąd: Łódź
Wysłany: 2010-05-24, 21:53   

hehe sory za głupie skojarzenie ale minę masz jakby ci się porządnie do kibla chciało :D
Oczywiście bez obrazy.
Kiedyś też trenowałem nunczaku na samoróbkach- w końcu udało mi się dojść do optymalnej konstrukcji- niestety nie pamiętam już z czego robiłem.

Bynajmniej zainspirowałeś mnie, może odnajdę gdzieś stary sprzęt i coś pomacham.
_________________
 
 
     
Parthagas 
kumpel staffików


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 28 Sie 2007
Posty: 762
Skąd: Mława
Wysłany: 2010-05-24, 22:28   

Ja za komuny robiłem swoje z obudów od pompek rowerowych Ukraina - miały centralnie umiejscowiony otworek. w który się wkręcało przewód giętki.
Potrzebne materiały:
- korpusy dwóch pompek
- dwa gwoździe czterocalowe
- dwie podkładki (nie sprężynowe)
- łańcuszek od drzwiowej zasuwki
Sposób wykonania:
- odwracamy korpusy otworem w dół
- oczyszczamy gwoździe przy łebkach z niedoróbek
- nakładamy podkładki na gwoździe tak, by zatrzymały się na łebku
- by nie spadły podczas następnej czynności, dobrze jest je delikatnie przykleić
do wewnętrznej strony łebka
- wrzucamy po jednym gwoździu do wnętrza każdej z rurek tak, by wyszedł z drugiej
strony przez otwór, zatrzymując się na podkładce i łebku
- za pomocą kombinerek i imadła formujemy z gwoździ "uszy" w celu zamocowania
łańcuszka
- łańcuszek przycinamy na odpowiednią długość, dopasowaną indywidualnie
- mocujemy łańcuszek w uszach i doginamy je, by łańcuch nie wypadł (wskazane byłoby,
w celu podwyższenia naszego bezpieczeństwa, zespawanie ucha)
- rurki w celu dociążenia i wyważenia wypełniamy, osobiście wtłoczyłem w każdą z nich
dębowy pręt odpowiadający wewnętrznej śrenicy rurki. By nie wypadł, rozprężyłem go
wkrętem. Na podobnej zasadzie robiłem sprzęcik z tekstolitowych prętów grubości kija od szczotki. Nawiercałem w nim z jednego końca krzyżujące się otwory (litera T). Motyw z gwoździem taki sam, z tym, że trzeba go wygiąć w łuk, by przeszedł prze otwory. Niestety, zdjęć nie budziet, nie mam tych modeli, gdyż mi je zabrała milicja podczas rewizji (za komuny).
_________________
"Mężczyzna musi mieć nałogi, najlepiej wyszukane, w przeciwnym wypadku nie ma się z czego wyzwalać."
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
 
     
anutek69 
anutek69


Wiek: 49
Dołączyła: 17 Kwi 2010
Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-05-26, 10:59   

mwitek napisał/a:
hehe sory za głupie skojarzenie ale minę masz jakby ci się porządnie do kibla chciało :D
Oczywiście bez obrazy.
Kiedyś też trenowałem nunczaku na samoróbkach- w końcu udało mi się dojść do optymalnej konstrukcji- niestety nie pamiętam już z czego robiłem.

Bynajmniej zainspirowałeś mnie, może odnajdę gdzieś stary sprzęt i coś pomacham.


Mi? Hehehee,bez obrazy :mrgreen:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9