Co nieco o ostrzeniu!!!

zanim spytasz co na początek wpisz w google: mora lub frosts ;-)

Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw

tre33
Posty: 274
Rejestracja: 10 cze 2013, 10:18
Lokalizacja: południe
Tytuł użytkownika: pseudonim Loretta
Płeć:

Post autor: tre33 »

Dzięki, dobra na brelok :)
Niestety szukam do portfela. No i ja wolę ostrzenie z ręki. Nikt mi nie będzie mówić jaki kąt trzymać! :-x
:mrgreen:

PS- odważny jesteś, dawać swojego customa do ostrzenia komuś. Było słychać szlifierkę później? :-x
Awatar użytkownika
Sikor
Posty: 209
Rejestracja: 29 wrz 2014, 07:38
Lokalizacja: Radom
Płeć:

Post autor: Sikor »

tre33 a myślałeś o iglaku, po odpowiednim przycięciu zmieści się do portfela.
Krótko i na temat.
Awatar użytkownika
thrackan
Posty: 911
Rejestracja: 16 cze 2009, 03:38
Lokalizacja: Warszawa
Gadu Gadu: 2123627
Tytuł użytkownika: Manufaktura strużyn
Płeć:
Kontakt:

Post autor: thrackan »

Tre33, a Lidlowe diamenty przycięte do odpowiedniego rozmiaru by się nie nadały? Po odklejeniu plastikowych podkładek przypominają nawet grubością karty bankomatowe.
tre33
Posty: 274
Rejestracja: 10 cze 2013, 10:18
Lokalizacja: południe
Tytuł użytkownika: pseudonim Loretta
Płeć:

Post autor: tre33 »

Dzięki za odpowiedzi :)
Myślałem nad przycięciem diamentów lidlowych, jeśli tylko będą znowu w promocji, bo szukanie innych diamentów do przycięcia będzie za drogie.

Natomiast jakoś nie pomyślałem nad przycięciem iglaka. To może być dobry i budżetowy pomysł. Rozglądnę się po sklepach za odpowiednią gradacją. Dzięki!
Awatar użytkownika
Bubel
Posty: 559
Rejestracja: 08 wrz 2011, 16:20
Lokalizacja: Łódź
Gadu Gadu: 729611
Płeć:

Post autor: Bubel »

podobną lanskyego kupisz u Marshalla w sklepiku - raz że u swojego, dwa że lansky, a trzy że oczojebny żółty więc nie zginie łatwo.
tre33
Posty: 274
Rejestracja: 10 cze 2013, 10:18
Lokalizacja: południe
Tytuł użytkownika: pseudonim Loretta
Płeć:

Post autor: tre33 »

3, że cena dobra :)

Na ile Wam wystarczają takie ostrzałki? Mówię naturalnie o podostrzaniu.
Awatar użytkownika
Pingwiniak
Posty: 410
Rejestracja: 03 sie 2009, 21:28
Lokalizacja: Wrocław
Tytuł użytkownika: Szeregowy
Płeć:

Post autor: Pingwiniak »

Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
Awatar użytkownika
Thompheus
Posty: 34
Rejestracja: 28 mar 2015, 08:19
Lokalizacja: Przyszowice
Płeć:
Kontakt:

Diamenty DiaSam the Best

Post autor: Thompheus »

W temacie ostrzenia sam pytałem pewien czas na forum knives.pl, a teraz po 2 latach ostrzenia mogę się podzielić spostrzeżeniami. Po pierwsze diamenty są genialne. smyrasz 8 z jednej 8 z drugiej potem po osiem z jednej i drugiej i nóż (zaznaczam skandynaw) tnie kartki i skubie loki z drewienek jak złoto. Grid 600/1500 ja dodaję od siebie micro bivel i hula jak złoto. Niestety wymaga to treningu i cierpliowości. Ale warto :) Płytka DiaSam SP.
Noże : Condor Bushlore, Mora Classic 2, Opinel 10 inox. Wszystkie tną papier :) Więcej nie trzeba.
..."Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz na co trafisz"... :)
Awatar użytkownika
Pingwiniak
Posty: 410
Rejestracja: 03 sie 2009, 21:28
Lokalizacja: Wrocław
Tytuł użytkownika: Szeregowy
Płeć:

Post autor: Pingwiniak »

Grit* Bevel*
Zapraszam na mój kanał YouTube:
https://www.youtube.com/user/Plushpingwin/videos
michal13031986
Posty: 5
Rejestracja: 13 wrz 2007, 07:24
Lokalizacja: Zamość
Płeć:

Post autor: michal13031986 »

Cześć. Sprawiłem dziewczyny rodzicom noże victorinox, jej mamuśka mega zadowolona. Ale wiadomo, trzeba podostrzyć co jakiś czas. z racji odległości nie jestem w stanie często tego robić. Szukam jakiegoś rozwiązania do +/- 50zł, na którym będzie mogła sama ostrzyć noże. Co wybrać w tej cenie, myślałem o np.
https://centrumnozy.pl/pl/p/Taidea-ostr ... 01000/1326
https://centrumnozy.pl/pl/p/Taidea-ostr ... 01200/1221
Awatar użytkownika
Tanto
Administrator
Posty: 1076
Rejestracja: 26 sie 2007, 19:17
Lokalizacja: Szczecin
Gadu Gadu: 1743064
Płeć:

Post autor: Tanto »

Nie znam się ale się wypowiem ;-) tzn. na takich ostrzałkach się nie znam, bo o ostrzeniu coś tam wiem.
Gdybym miał kupować to wybrał bym tańszą. Dlaczego? Bo wg mnie w tym przypadku różnica pomiędzy dwoma a trzema gradacjami nie jest aż tak duża, w jednej max 1000, a w drugiej 1200. Czyli wykończenie mamy prawie identyczne, gdyby ta droższa kończyła się np. na 3000, to bym się zastanawiał.
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
Awatar użytkownika
Dąb
Posty: 1067
Rejestracja: 08 lut 2008, 19:47
Lokalizacja: Gorzów
Płeć:
Kontakt:

Re: Co nieco o ostrzeniu!!!

Post autor: Dąb »

Trochę odkopię. Filmik dotyczy brzytwy ale ostrzenie to ostrzenie. Ciekawy sposób wykończania ostrza po właściwym ostrzeniu. No i zwróćcie uwagę jak nierówny i mały jest kamień ostrzący a jednak działa
https://www.instagram.com/whittling_bushcraft/

Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...

"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
Awatar użytkownika
Tanto
Administrator
Posty: 1076
Rejestracja: 26 sie 2007, 19:17
Lokalizacja: Szczecin
Gadu Gadu: 1743064
Płeć:

Re: Co nieco o ostrzeniu!!!

Post autor: Tanto »

Działa, ale golony nie wygląda na zadowolonego ;-)
Mam wrażenie że to jest golenie 'na siłę' tzn. trzeba solidniej nacisnąć żeby ściąć zarost, ale ciężko ocenić nie wiedząc np. jak twarde gość ma włosy ...i jak bardzo skóra obsługującego brzytwę przypomina papier ścierny ;-) W moim przypadku brzytwa pracuje bardziej płynnie, a też za bardzo nie rozczulam się przy ostrzeniu.

Co do kamienia to na prawdę nie potrzeba super wypasionych profi sprzętów żeby uzyskać zadowalające efekty ostrzenia, owszem bardzo ułatwiają trzymanie kąta, równej linii ostrza itp. Nasi dziadowie ostrzyli 'z ręki' tym co mieli dostępne i co miało ciąć to cięło. Kwestia nabrania wprawy i tu trzeba poświęcić sporo czasu żeby wyrobić pamięć mięśniową żeby za każdym przelotem ustawiać podobnie ostrze.
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
Awatar użytkownika
Dąb
Posty: 1067
Rejestracja: 08 lut 2008, 19:47
Lokalizacja: Gorzów
Płeć:
Kontakt:

Re: Co nieco o ostrzeniu!!!

Post autor: Dąb »

Trudno aby pakistański rolnik był podjarany niczym hipster w salonie berberskim ;). Też ostrzę z ręki , pierwszy nóż który doprowadziłem do stanu golenia został naostrzony na parapecie lastrykowym. Ostrzyłem noże na różnych rzeczach które z założenia do ostrzenia nie są przeznaczone. Ostatnio widziałem w muzeum wsi "osełkę " z drewna która miała porobione rowki w które wcierało się piasek. Muszę to spróbować zrobić. Może to być niezła alternatywa dla kamieni ze strumienia.
https://www.instagram.com/whittling_bushcraft/

Cała tajemnica wiedzy puszczańskiej, tkwi tylko i wyłącznie w chęci jej zdobycia. Nie są potrzebne do tego niezmierzone odmęty pierwotnej puszczy. Nie jest potrzebny super sprzęt czy ubranie rodem z kosmicznych technologi. Wystarczy chcieć, oglądać, czytać i próbować. Nie zrażać się niepowodzeniami. Proste - ale to cała tajemnica. Szkoda, że większość adeptów leśnej ścieżki nie potrafi tego zrozumieć...

"Płyń pod prąd - z prądem płyną tylko śmieci "
ODPOWIEDZ